„Brrruum! Cała naprzód ku nowej przygodzie…!”- czyli wizyta tatusia Antosi z gr. XI i jego fascynująca pasja do motorów
W dniu 18 września grupę XI odwiedził niezwykły gość- tatuś naszej Antosi, Pan Robert, który przyjechał do nas opowiedzieć o swojej fascynującej pasji… Pasji, która wywołała wypieki na twarzy niejednego chłopca, a i dziewczynkom zapaliła iskierkę w oku, a to dlatego że (uwaga!): tatuś Antosi hobbistycznie jeździ na motocyklu, a robi to w sposób niezwykle odpowiedzialny i bezpieczny. Podczas spotkania dzieci porozmawiały przede wszystkim na temat zasad bezpiecznego poruszania się po drogach, utrwaliły dotychczas znane wiadomości i już wiedzą, że absolutnie nie ma mowy o jeździe bez kasku oraz na jednym kole! Dodatkowo mogły przymierzyć specjalne rękawice, kask oraz dotknąć kurtki, kombinezonu czy spodni, które zrobione są ze specjalnego materiału chroniącego ciało motocyklisty. Dzieci poznały także szczegółową budowę motocyklu i wiedzą już, gdzie można, a gdzie nie należy dotykać motoru nawet podczas jego spoczynku. Pan Robert przygotował dla dzieci bardzo ciekawą prezentację z licznymi fotografiami, na których widniała nawet nasza Tosia. Dowiedzieliśmy się bowiem, że to rodzinna pasja i nasza Antosia towarzyszy swojemu tatusiowi możliwie na każdych spotkaniach czy wyścigach. Co ważne, w trosce o słuch Antosia ma zawsze na sobie słuchawki, których niejeden starszak pozazdrościł koleżance…. Oczywiście nie zabrakło najbardziej wyczekiwanej atrakcji, jaką było oglądanie na żywo motoru, gdzie po chwili każdy przedszkolak z grupy mógł zasiąść na czarnym ścigaczu i poczuć się jak prawdziwy motocyklista. Na zakończenie tej sympatycznej wizyty zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia, a każde dziecko otrzymało od tatusia Antosi kolorowankę i piękny prezencik, który zachwycił naszych milusińskich. I my również podziękowaliśmy za tę niezwykłą przygodę, cenne wiadomości i porządną dawkę emocji… Panie Robercie: jeszcze raz dziękujemy i życzymy…szerokości! I do następnego zobaczenia!
